* * * * * * * W poszukiwaniu legendy. Trzy czołgi cz1

Dwa tygodnie temu otrzymaliśmy zaproszenie ze strony Muzeum w Bydgoszczy do ustalenia miejsca, gdzie znajdują się być może wraki trzech czołgów. Przedsięwzięcie było projektem zbiorowym w którym udział wzięło sporo grup poszukiwawczych. Ze strony Historii i pamięci udział wzięło siedem osób wyposażonych w sprzęt detekcyjny i poszukiwawczy. Do poruszania w terenie przeznaczyliśmy największy i najsilniejszy wóz terenowy oraz łódź w pełnym wyposażeniem elektronicznym.

 

 

FAKTY:

1.W 1998 roku do redakcji Magazynu Nurkowanie przychodzi list z informacją o trzech zatopionych koło Przepałkowa niemieckich czołgach.

2.W 1999 roku redakcja Magazynu Nurkowanie pomaga Muzeum Orła Białego ze Skarżyska Kamiennej wydobyć w okolicach Przepałkowa niemieckie działo pancerne StuG IV.

3.Podczas akcji słyszymy miejscową legendę o zatopionych 3 czołgach- stary mieszkaniec – (nagrany przez nas na kamerze) - opowiada o 3 czołgach znajdujących się po wojnie w bagnie- ,,jeden duży poszedł do przodu tak, że było tylko widać ślady gąsienic i wystającą z bagna wieże - dwa próbowały go wydobyć i się zagrzebały w błocie a czołg z wieżą (PzKpfw IV) – stał zniszczony na górze”.

4.Po wydobyciu działa StuG IV w 1999 roku- na podstawie opowieści miejscowych robimy swoją mapkę oraz notatkę i zaczynamy szukać innych informacji o zatopionych czołgach.

5.Liny stalowe w wydobytym w Przepałkowie StuGu IV były z przodu pojazdu, tak jakby chciał wydobyć coś na wstecznym biegu. Największe przełożenie czołgi mają na wstecznym biegu informacja od kapitana T Ogrodniczuka.

6.Artykuł J. Ledwocha o Historii 4 D Pancernej w Militariach str 17.
,, 8 lutego 1945 roku 4 Dywizja atakowała w kierunku rzeczki Sępólnej. Początkowo działania przebiegały pomyślnie i Niemcy uchwycili przyczółki po drugiej stronie rzeczki. Później jednak obrona sowiecka stężała , pojawiły się czołgi, obronę wsparło również lotnictwo szturmowe i artyleria rakietowa. W nocy Niemcy zmuszeni zostali do opuszczenia przyczółków. Bilans strat 4. Dywizji tego dnia to 1 zniszczony w walce PzKpfw IV, ponadto utracono ugrzęzłe w błocie i nie ewakuowane 2 działa StuG IV oraz czołg PzKpfw VI ,,Tiger” z 507. Batalionu Czołgów Ciężkich.”

Przetłumaczony oryginalny fragment historii 4 Dywizji Pancernej – potwierdza ten fakt.
interesujący zapis z 8.02.1945

Od miejsca 15.55: "Baterie 103 pułku artylerii pancernej zwalczały posiłki nieprzyjaciela nadciągające na 50 samochodach ciężarowych z holowanymi armatami przeciwpancernymi. Natarcie na miejscowość D zostało przerwane i II batalion 35 pułku pancernego wraz z 4 pancernym batalionem rozpoznawczym wycofał się poza Sępolnę. Na przyczółku (tzn. po drugiej stronie) pozostał I batalion 33 pułku grenadierów pancernych wsparty przez ciężkie armaty przeciwpancerne i część 290 dywizjonu artylerii przeciwlotniczej wojsk lądowych. 3 utknięte w bagnie czołgi nie mogły już zostać ewakuowane.
Straty nieprzyjaciela: 84 poległych, 1 ciężkie działo piechoty, 1 rusznica przeciwpancerna, 7 jeńców, 13 karabinów maszynowych, 2 samochody ciężarowe, 12 armat przeciwpancernych, 13 pistoletów maszynowych, 1 wyrzutnia rakietowa "Katiusza", 17 karabinów.
Straty własne: 12 poległych, 100 rannych i zaginionych.
Straty w sprzęcie (całkowite skreślenie ze stanu): 1 Panzer IV, 2 StuG, 1 Tiger."
Teoretycznie wszystko się zgadza. Dwa StuG-i i jeden Tiger w błocie. Panzer IV spłonął na polu na górce, o czym wspominał świadek.
7. Lange Andrzej –ówczesny dyrektor Muzeum Orla Białego w Skarżysku które wydobyło w 1999 roku działo StuG IV – potwierdza że tam powinno być więcej pojazdów .

8. Poprzedni dyrektor Muzeum w Bydgoszczy –ppłk Wojciech Zakrzewski - pozwolił wydobyć StuGa IV bo niby miał gdzieś tam do wydobycia inne znajdujące się w lepszym stanie pojazdy. Książka ,,Poszukiwanie Skarbów Ukrytych w Polsce” W. Antkowiaka str. 114

9. W 2008 roku razem z Muzeum Pomorskiego Okręgu Wojskowego zdobywamy wszystkie potrzebne pozwolenia na przeprowadzenie poszukiwań.
W grudniu 2008 roku z obecnym dyrektorem Muzeum Pomorskiego Okręgu Wojskowego Arkadiuszem Kalinowskim przeprowadzamy rekonesans w miejscu gdzie został wydobyty StuG. Znajdujemy tylko rozrzucone wybuchem kawałki pancerza StuGa. Pojazdy są albo dalej i głębiej albo też zostały wydobyte po wojnie.

10. Na miejscu w 2008 roku poznaje też starego miejscowego dziennikarza Leszka Skaze, który pisał o tych czołgach w latach 90-tych, przekazuje mi swoje materiały oraz mapkę – bliźniaczo podobną do naszej.

Posiadaliśmy na przeprowadzenie poszukiwań pozwolenia i zgody: Konserwatora Zabytków, Konserwatora Przyrody, Nadleśnictwa – właściciela terenu.

Informacja - Aleksander Ostasz
redaktor naczelny
Magazynu Nurkowanie

Pomimo tego, że miejscowi z wielkim przekonaniem utwierdzali poszukiwaczy w przekonaniu, że wraki czołgów z całą pewnością znajdują się w wyznaczonym rejonie, wyjątkowo sceptycznie podeszliśmy do spekulacji. Rozpoczęły się poszukiwania w wyznaczonym rejonie.

Cdn